Myślisz, że umiesz zapewnić energię światu?

Wydawać by się mogło, że skoro wiemy, kiedy włączyć i wyłączyć światło albo uruchomić kocioł, żeby ogrzać dom, to mamy jako taką wiedzę, czym jest zarządzanie energią. A co powiecie na to, żeby zapewnić energię światu, ale w dość rozrywkowy sposób?

Oczywiście nie będziemy zarządzać energią całego świata, ani nawet jego połową. Do dyspozycji dostaniemy jedynie wirtualne miasto, ale za to będziemy musieli decydować, czy postawić na rozwój energii odnawialnej czy być zapatrzonym w węgiel i zwiększać wydobycie za wszelką cenę, tak jak to się dzieje póki co w Polsce. Pytacie, gdzie możecie dostać we władanie miasto? Otóż w grze Power Matrix.

[Aktualizacja: 09.09.2016] Niestety, od dnia 12 września 2016 r. gra Power Matrix przestanie być wspierana przez Siemens i tym samym już nie będzie można w nią pograć. Ale przeczytać artykułu nie zaszkodzi 🙂

SimCity dla ekologów

Power Matrix to przeglądarkowa gra, więc nie musicie robić nic więcej poza rejestracją. W grze wcielamy się w postać specjalisty ds. zarządzania energią w wirtualnym mieście (wybór nazwy należy do was). Na starcie dostajemy skromne środki na wybudowanie pierwszych budynków, które zapewnią naszemu miastu trochę energii. Przypomina wam to trochę Sim City? Nam też, co sprawia, że Power Matrix jeszcze bardziej nam się podoba.

Siemens Power Matrix
Tak wygląda nasze miasto / Źródło: Siemens Power Matrix

Idea gry polega na tym, żeby rozwijać miasto poprzez jak najlepiej zoptymalizowany mix energetyczny. Energię możemy produkować zarówno z paliw kopalnych (węgiel – nie polecamy, gaz ziemny – rozsądny wybór) oraz ze źródeł odnawialnych. Do wyboru mamy farmy wiatrowe (już wiecie, jak działają) na lądzie, a po zdobyciu odpowiedniego poziomu rozwoju technologii również na morzu. Elektrownia słoneczna to kolejna opcja wytwarzania zielonej energii. Skorzystać również możemy z elektrowni biomasowej oraz elektrowni wodnej. Gdy będziecie mieli już wystarczająco rozwinięte miasto, pojawi się nawet opcja budowy elektrowni atomowej. Póki co twórcy gry nie przewidują w naszym mieście innych nowoczesnych technologii przyszłości.

Gdy wytwarzamy odpowiednią ilość energii, przybywa nam chętnych do zamieszkania w naszym mieście. Ale im więcej mieszkańców, tym większe zapotrzebowanie na energię. Trzeba więc na bieżąco sprawdzać, jak się sprawy mają i rozbudowywać nasze źródła energii. Koniecznie trzeba zbudować też elektrownię szczytowo-pompową, która pozwoli nam zmagazynować część energii. Nad całością czuwa centrum zarządzania siecią, które umożliwia dalszy rozwój innych budynków i elektrowni. Jest to kluczowy budynek w tej grze, który wyznacza nam maksymalny poziom rozwoju innych budynków.

Ten budynek to centrum badawczo-rozwojowego Siemensa. Dzięki rozwojowi poszczególnych technologii nasze źródła energii stają się bardziej wydajne i jeszcze bardziej przyjazne środowisku. Przy kolejnych poziomach technologicznego rozwoju odblokowują się kolejne elektrownie, np. elektrociepłownia albo morska farma wiatrowa. Zaraz, zaraz, a skąd w tej grze Siemens?

Siemens edukuje i promuje

Otóż tak się składa, że ten światowy koncern stworzył tę grę w celach edukacyjnych, przy okazji promując swoje produkty, jak np. turbinę gazową o rekordowej wydajności powyżej 60%, turbiny wiatrowe czy rozwiązania dla inteligentnych sieci (tzw. Smart Grid). Przy każdym budynku znajdziemy znak zapytania, po kliknięciu którego pojawi się wyjaśnienie o zasadzie działania danego źródła energii i jego wpływie na rozwój miasta.

Od strony graficznej nic grze nie można zarzucić. Budynki są podobne do tych z Sim City 4, więc nie spodziewajcie się widoków 3D, ale przecież nie o to tu chodzi. Animacje w postaci kręcących się turbin wiatrowych, dymów z komina czy płynącej wody dodają grze nieco życia. Nie zapomniano także o łyżwiarzach korzystających z zamarzniętej tafli zbiornika przy elektrowni szczytowo-pompowej (musicie to zobaczyć!). Gra jest całkowicie bezpłatna i nie ma w niej ukrytych mikropłatności, które w podobnych grach są wręcz niezbędne do przechodzenia na kolejne poziomy.

Siemens Power Matrix
Najlepsze miasto w grze / Źródło: Siemens Power Matrix

Power Matrix bawiąc uczy, uczy bawiąc

Wydawać by się mogło, że ta gra jest banalna. Nic bardziej mylnego. Wymaga od nas nieco myślenia, bowiem trzeba analizować prognozy pogody, żeby sprawdzić czy danego dnia starczy nam energii z odnawialnych źródeł, czy może trzeba będzie ją dokupić na rynku energii (bez tego się nie obędzie). Musimy też pokombinować i zobaczyć, które elektrownie bardziej opłaca nam się rozwijać w dłuższej perspektywie.

Twórcy gry nie zapomnieli też o pewnych zadaniach do wykonania, jak np. osiągnięcie określonego poziomu rozwoju budynku czy dokonanie 5 transakcji na giełdzie energii. Nagrodami są punkty technologiczne, pieniądze albo bonusowe budynki podnoszące prestiż naszego miasta (np. przystań morska, hotel czy park).

Power Matrix da nam namiastkę bycia prawdziwym zarządcą energii, a przy okazji zdobędziemy trochę wiedzy na temat funkcjonowania i współzależności różnych źródeł energii. Spróbujcie sami!

[Aktualizacja: 09.09.2016] Niestety, od dnia 12 września 2016 r. gra Power Matrix przestanie być wspierana przez Siemens i tym samym już nie będzie można w nią pograć. W zamian proponujemy przeczytanie innych naszych artykułów 🙂

 

Źródła: Power Matrix

The form you have selected does not exist.

Zapisz