Najwięksi emitenci CO2 – niechlubny ranking

Zastanawialiście się kiedyś, które państwa emitują najwięcej dwutlenku węgla do atmosfery? Albo które elektrownie wypuszczają go najwięcej przez swoje kominy? Sprawdźcie zatem, jacy najwięksi emitenci CO2 znaleźli się w tym niechlubnym rankingu.

Światowe emisje się zatrzymały…

Na początku 2016 roku, Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) opublikowała wstępną analizę danych dotyczących globalnej emisji dwutlenku węgla z sektora energii. Okazało się wtedy, że drugi rok z rzędu emisje CO2 pozostają na tym samym poziomie, mimo iż zanotowano wówczas ponad 3% wzrost gospodarczy. Do tej pory, od 1975 roku, były tylko trzy takie przypadki, kiedy emisje nie rosły lub wręcz malały, ale wszystkie w czasach kryzysów ekonomicznych.

emisje-co2-1957-2017-spalanie- paliw

Globalne emisje CO2 z sektora energii w okresie 1957-2017 / Źródło: Carbon Brief

Zahamowanie trendu wzrostowego emisji CO2 było sygnałem, że energia odnawialna (zwłaszcza z wiatru) zaczyna coraz bardziej pozytywnie wpływać na produkcję energii i tym samym na ograniczenie emisji, o czym wspominał kiedyś Al Gore. Do tego dochodzą jeszcze zmiany w sektorze wytwarzania energii wśród największych emitentów dwutlenku węgla. Od roku 2000 część państw (21 do 35 wg różnych analiz) pogodziło ze sobą ograniczenie emisji dwutlenku węgla i wzrost gospodarczy. Znaczy się, że można.

Chiny zmniejszyły swoje emisje o 1,5% w stosunku do roku 2014 dzięki temu, że węgiel powoli zaczyna tracić na znaczeniu w tamtejszej gospodarce. Wprawdzie w 2015 roku nadal blisko 70% energii wytworzono spalając „czarne złoto”, ale to o 10% mniej niż raptem cztery lata temu. Z kolei udział źródeł niskowęglowych (w tym przede wszystkim hydroenergii i energetyki wiatrowej) wzrósł z 19% w 2011 r. do 28% w 2015 r. Stany Zjednoczone tymczasem obniżyły swoje emisje CO2 o 6% w okresie 2000-2014, głównie dzięki coraz większemu udziałowi gazu w produkcji energii elektrycznej.

…ale znowu zaczęły rosnąć

Niestety, emisyjna stagnacja trwała tylko trzy lata. Według danych Global Carbon Budget emisje dwutlenku węgla w 2018 roku wzrosły o blisko 3% w stosunku do roku poprzedniego i osiągnęły wartość 37,1 GtCO2. Raptem jeden akapit wcześniej pisałem, że kraje takie jak Chiny i USA zmniejszyły swoje emisje, ale jednak w 2018 roku nastąpił niekorzystna zmiana trendu.

W przypadku Kraju Środka wzrost wyniósł w sumie 4,7% w porównaniu do roku 2017. Złożyło się na to zwiększone zużycie paliw kopalnych (węgiel +4,5%, ropa +3,6%, gaz +17,7%) oraz zwiększona produkcja cementu (+1,0%). Oczywiście w Chinach rekordowo przyrasta ilość OZE, ale nie na tyle, żeby zatrzymać wzrostowy trend emisji CO2.

emisje-co2-paliwa-kopalne-2018

Niestety, ostatnio emisje ze spalania paliw kopalnych zaczęły rosnąć / Źródło: Global Carbon Budget

Z kolei w Stanach Zjednoczonych emisje wzrosły rok do roku o 2,5%, ale przede wszystkim wynikało to ze zwiększonego zapotrzebowania na energię spowodowanego pogodą. Za to Indie zanotowały zwyżkę o 6,5% na skutek rosnącej ilości spalanego węgla. Nie pomagają tam nawet spore przyrosty mocy elektrowni solarnych i wiatrowych. Jedynie Unia Europejska w 2018 roku zanotowała lekki spadek, choć raptem o 0,7% w stosunku do 2017 roku i to mimo wzrostu zużycia ropy (+1,2%). Teraz jednak spójrzmy na niechlubny ranking.

Najwięksi emitenci CO2 wśród państw

Czas na pierwszą kategorię w rankingu, czyli najbardziej emisyjną 20-tkę wśród państw.  Od ponad dziesięciu lat niechlubnym numerem 1 w kategorii emisji dwutlenku węgla do atmosfery są Chiny, które spalając paliwa wyemitowały w 2017 roku 9,8 GtCO2. Drugie miejsce na podium zajmuje USA (5,3 GtCO2), a trzecie są Indie (2,5 GtCO2). Polski w pierwszej 20-tce obecnie nie ma, ale jesteśmy tuż za nią, na 21. miejscu w wynikiem 327 MtCO2. Warto jednak wiedzieć, że od 1960 do 1989 roku byliśmy praktycznie cały czas w pierwszej 10-tce.

najwieksi-emitenci-co2-kraje-2017

Najwięksi emitenci CO2 na świecie w 2017 r. – sektor energii / Źródło: opracowanie własne na podstawie Global Carbon Atlas

Najwięksi emitenci CO2 w przeliczeniu na mieszkańca

W tej kategorii sytuacja się zmienia i pojawia nam się dużo różnych państw, które nie pojawiły się w ogóle w zestawieniu krajowych emisji. W 2017 roku krajem, który wyemitował najwięcej dwutlenku węgla z sektora energii w przeliczeniu na mieszkańca był Katar (49 tCO2/osobę). Drugie miejsce przypadło holenderskiemu terytorium zależnemu, czyli Curaçao z 39 tonami CO2 na głowę, natomiast na trzeciej pozycji znajduje się Trynidad i Tobago (30 tCO2/osobę).

najwieksi-emitenci-co2-na-osobe-2017

Najwięksi emitenci CO2 w przeliczeniu na mieszkańca w 2017 r. – sektor energii / Źródło: opracowanie własne na podstawie Global Carbon Atlas

Najludniejsze państwo świata i zarazem najbardziej emisyjne, czyli Chiny, uplasowało się na pozycji 52. z wynikiem 7,0 tCO2/osobę. Za to USA są w czołowej 20-tce w tej kategorii, na 11. miejscu (16 tCO2/osobę). Kolejny przeludniony kraj i trzeci emitent CO2 na świecie – Indie – zajmuje bardzo odległe 133. miejsce ze wskaźnikiem 1,8 tCO2/osobę. Za to Polska jest zdecydowanie wyżej – na 38. pozycji z wynikiem 8,6 tCO2/osobę.

Najwięksi emitenci CO2 w przeliczeniu na PKB

W kategorii ekonomicznej, czyli uwzględniającej emisję CO2 w odniesieniu do produktu krajowego brutto (PKB) ponownie mamy na liście kilka dość egzotycznych krajów. Najwyższy wskaźnik emisji w 2017 roku został osiągnięty w Trynidadzie i Tobago (1,1 kgCO2/PKB). Nieco niższy wskaźnik ma Mongolia (0,86 kgCO2/PKB). Na trzecim miejscu znajduje się Turkmenistan ze wskaźnikiem 0,79 kgCO2/PKB. Chiny mają wskaźnik 0,48 kgCO2/PKB, co daje im 15. pozycję. Nasz kraj uplasował się na pozycji 35. z wynikiem 0,33 kgCO2/PKB (ex aequo z Koreą Południową, Jamajką i Beninem).

najwieksi-emitenci-co2-PKB-2017

Najwięksi emitenci CO2 w przeliczeniu na PKB w 2017 roku – sektor energii/ Źródło: opracowanie własne na podstawie Global Carbon Atlas

Najwięksi emitenci CO2 w Unii Europejskiej

Skoro jesteśmy już prawie 15 lat w Unii Europejskiej, to sprawdźmy jak wypadają emisje dwutlenku węgla w porównaniu do całego świata. Wszystkie 28 państw członkowskich wyemitowało w 2017 roku 5,7 GtCO2 w trakcie spalania paliw kopalnych. Oznacza to, że cała UE emituje do atmosfery blisko trzy razy mniej gazów cieplarnianych niż Chiny. Wprawdzie państwa członkowskie od lat starają się ograniczać swoje emisje, jak i zwiększać udział odnawialnych źródeł energii tak aby osiągnąć 20% w roku 2020, ale i tak jeszcze dużo pozostaje do zrobienia w tej kwestii.

emisje-co2-europa-unia-europejska-2017

Tak kształtują się emisje CO2 w Unii Europejskiej w 2017 roku / Źródło: opracowanie własne na podstawie Global Carbon Atlas

Najwięcej spośród EU28 emitują nasi zachodni sąsiedzi – Niemcy. Rok 2017 zakończyli z wynikiem 799 MtCO2. Drugie miejsce przypadło Wielkiej Brytanii (385 MtCO2), a trzecie Francji (356 MtCO2). Polska wyemitowała łącznie 327 MtCO2, co daje nam 5. miejsce w europejskiej wspólnocie. Kiedyś, tzn. w czasach słusznie minionych, nieefektywny przemysł i energetyka powodowały emisje gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń w ilościach pozwalających na znalezienie się naszego kraju w światowym „top 20” a nawet „top 10”. Gdy koniec komunizmu stał się faktem nastąpiła likwidacja dużych zakładów przemysłowych, co znalazło odzwierciedlenie w znaczącym spadku emisji dwutlenku węgla, jak widać na poniższym wykresie. Niestety, ostatnio nasze emisje znowu rosną.

emisje-co2-polska

Emisje CO2 w Polsce w latach 1960-2017 / Źródło: Global Carbon Atlas

W przypadku innego wskaźnika, czyli emisji na głowę mieszkańca, najlepsza pod tym względem na terenie UE jest Malta ze wskaźnikiem 3,4 tCO2/osobę. Po drugiej stronie tabeli jest Luksemburg (16 tCO2/osobę), Estonia (15 tCO2/osobę) i Czechy (10 tCO2/osobę). Polska jest na 7. pozycji w Europie (8,6 tCO2/osobę).

Najwięksi emitenci CO2 wśród elektrowni

Poznaliście już statystyki dotyczące emisji CO2 z sektorów energii na poziomie krajowym. Ale przecież to nie kraje ten złowrogi dwutlenek węgla wysyłają do atmosfery tylko przede wszystkim elektrownie spalające paliwa kopalne. Dzięki inicjatywie Sandbag co roku okazuje się (niestety), że polska elektrownia Bełchatów spalająca węgiel brunatny emituje najwięcej CO2 spośród wszystkich europejskich elektrowni, bo aż 37,6 MtCO2 rocznie. Jedyne pocieszenie jest takie, że w najgorszej 10-tce mamy tylko jeszcze jedną naszą elektrownię (Kozienice), za to Niemcy mają tam aż 7 swoich elektrowni.

najwieksi-emitenci-co2-elektrownie

Najwięksi emitenci CO2 wśród europejskich elektrowni w 2017 r. / Źródło: Sandbag

A jakie elektrownie na świecie pretendują do grona tych emisyjnie najgorszych? W najgorszej piątce są cztery elektrownie z Azji, a konkretnie jedna z Tajwanu i trzy z Korei Południowej. W 2009 roku tajwańska elektrownia Taichung podgrzała ziemską atmosferę dodatkowymi 36 MtCO2, ale jest negatywny wkład zwiększył się do co najmniej 40 MtCO2 rocznie.

Pomyślcie ile szkodliwych zanieczyszczeń dostaje się do powietrza przy okazji spalania węgla powodując zatrucia u ludzi. Nic dziwnego zatem, że pod koniec 2015 roku ogłoszono, że elektrownia Taichung musiała zmniejszyć swoja moc produkcyjną, aby ograniczyć emisję zanieczyszczeń, zwłaszcza pyłu PM2,5, którego normy zostały znacząco przekroczone. Jakiej elektrowni brakuje w pierwszej piątce tego światowego rankingu? (fanfary) To nasza elektrownia Bełchatów. Nie dość, że jest najgorsza w Europie, to jeszcze jest w najgorszej piątce świata. Gratulujemy PGE takiego cudu techniki.

Poznęcaliśmy się trochę nad bełchatowską elektrownią, która jakby nie patrzeć zapewnia całej Polsce około 20% energii elektrycznej, więc na koniec sprawdźmy jak sobie radzą amerykańskie elektrownie. Amerykanie poczynili ciekawe statystyki pokazujące udział emisji dwutlenku węgla w stosunku do globalnych emisji z sektora wytwarzania energii. Okazuje się, że prawie połowa emisji CO2 Stanów Zjednoczonych pochodzi z produkcji energii w elektrowniach. A 50 najbardziej emisyjnych elektrowni wprowadza do atmosfery niemal tyle samo gazów cieplarnianych co całe Niemcy. Efekt skali robi swoje.

Najwięksi emitenci CO2 - porównanie emisji amerykańskich elektrowni i globalnych emisji

Najwięksi emitenci CO2 – porównanie emisji amerykańskich elektrowni i globalnych emisji / Źródło: America’s Dirtiest Power Plants

Najwyższy czas na obniżanie emisji

Wiemy już od dawna, że musimy szybko ograniczać emisje CO2 po to, żeby spowolnić globalne ocieplenie. Inaczej skutki zmian klimatycznych będą nam się dawały coraz bardziej we znaki. Wedle ostatniego raportu IPCC czeka nas po prostu katastrofa klimatyczna.

Na Konferencji klimatycznej w Paryżu ustalono, że ludzkość musi utrzymać w ryzach wzrost temperatury powierzchni Ziemi do maksymalnie 2oC. Pod koniec zeszłego roku, w trakcie katowickiego szczytu klimatycznego uzgodnione zostały kolejne szczegóły (choć nie wszystkie) mające doprowadzić do osiągnięcia tego celu. Zadanie jest bardzo trudne, ale nadal jest nadzieja…

 

Źródła: IEA, Global Carbon Atlas, Global Carbon BudgetCARMA, Sandbag, America’s Dirties Power Plants

[pierwsza wersja rankingu największych emitentów CO2 ukazała się na blogu 18 kwietnia 2016 roku, ale z uwagi na nowe dane tekst został stosownie zaktualizowany]

(Visited 26 752 times, 86 visits today)