Energooszczędne budynki pilnie poszukiwane!

Śpimy w nich, jemy, pracujemy, produkujemy dobra konsumpcyjne, uczymy się i robimy zakupy, a potem jeszcze odpoczywamy. Mowa o budynkach, które potrzebują sporo energii, by funkcjonować i ułatwiać nam życie. Dlatego tak ważne jest, by energooszczędne budynki (te istniejące i te dopiero powstające) pomagały nam w walce ze zmianami klimatycznymi.

A jest o co walczyć, bo skutki zmian klimatycznych odczuwają już chyba mieszkańcy większości regionów świata. Trzeba zatem ograniczać emisje gazów cieplarnianych. Jak? Poza inwestycjami w odnawialne źródła energii konieczne są działania w zakresie zwiększania efektywności energetycznej. Wprawdzie awaryjnie pozostaje jeszcze geoinżynieria klimatyczna, czyli na przykład usuwanie CO2 z atmosfery, ale jest to nadal niezbyt pewne, a na pewno kontrowersyjne rozwiązanie. Warto się więc skupić na czymś bardziej przyziemnym i, skoro mówimy o budynkach, na czymś mocniej osadzonym na gruncie zdrowego rozsądku.

Energooszczędne budynki wymagane prawem

Sektor budownictwa zużywa około 40% energii, więc jakby sporo. Na szczęście jesteśmy w Unii Europejskiej, która wymaga od nas, by budynki były jak najbardziej energooszczędne. Obowiązuje nas zatem Dyrektywa 2010/31 w sprawie charakterystyki energetycznej budynków. Wprowadza ona pojęcie budynków o niemal zerowym zużyciu energii. Co to za byt?

Budynek o niemal zerowym zużyciu energii to budynek o bardzo wysokiej charakterystyce energetycznej (szczegóły w Dyrektywie). Niemal zerowa lub bardzo niska ilość wymaganej energii powinna na dodatek pochodzić w bardzo dużym stopniu z energii pochodzącej ze źródeł odnawialnych, najlepiej jeszcze wytwarzanej w samym budynku lub w pobliżu.

Tyle unijnej teorii, ale przenosząc te wymagania na polski grunt, należy rzucić okiem na rozporządzenia o warunkach technicznych (w skrócie WT). Energooszczędność nowych budynków wyznaczona jest poprzez dwa parametry:

  • wskaźnik energii pierwotnej EP [kWh/(m²rok)], określający maksymalne roczne obliczeniowe zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną do ogrzewania, wentylacji, chłodzenia oraz przygotowania ciepłej wody użytkowej (w przypadku budynków użyteczności publicznej, zamieszkania zbiorowego, produkcyjnych, gospodarczych i magazynowych – również do oświetlenia wbudowanego)
  • wymagania izolacyjności cieplnej, czyli minimalne parametry współczynnika przenikania ciepła U [W/m²K] przegród budowlanych oraz stolarki okiennej i drzwiowej

Poniżej przygotowaliśmy dla Was tabelkę, w której zobaczycie, jak na przestrzeni lat zmieniały się w Polsce wymagane parametry izolacyjności przegród oraz jakie są i jakie będą obowiązywały nas normy w najbliższej przyszłości.

współczynnik U przegrody energoszczędne budynki

Energooszczędne budynki muszą mieć lepsze współczynniki U niż wynikające z przepisów / Źródło: opracowanie własne

Co zatem zrobić, jeśli planujecie budowę domu i chcecie, żeby był w energooszczędnym standardzie?

Energooszczędne domy jednorodzinne

Możecie na przykład wziąć pod uwagę gotowe projekty domów energooszczędnych. Znaleźć wśród nich można różnego typu budynki, które powinny trafić w gust praktycznie każdego. My się rozejrzeliśmy i gdybyśmy mieli coś dla siebie budować, to od razu gdzieś w górach i najbardziej pasowałby nam taki projekt.

energooszczędne budynki dom jednorodzinny extradom

Jeśli budować dom, to tylko energooszczędny! / Źródło: Extradom – projekt domu „W krajobrazie” WOX1067

Wygląd jest bez dwóch zdań istotny, ale budując dom, trzeba zwrócić uwagę na różne aspekty. Jedną z najistotniejszych kwestii jest odpowiednia izolacja ścian i dachu (może być z naturalnych materiałów). Ten widoczny na zdjęciu dom ma ściany o współczynniku U = 0,10 W/m²K, za to dach ma U = 0,11 W/m²K. Zaprojektowane dla tego budynku okna i drzwi mają z kolei współczynniki U równe 1,0 i 1,1 W/m²K. Są to więc dużo lepsze parametry izolacyjne niż wymagają tego obowiązujące przepisy budowlane.

A dlaczego warto wykonać nieco grubszą warstwę docieplenia i zastosować lepszą energetycznie stolarkę niż wynika to z aktualnych WT? Bo około 80% całkowitych kosztów posiadania domu jest związanych z opłatami eksploatacyjnymi, a więc przede wszystkim z ogrzewaniem. Nieco wyższy jednorazowy koszt związany z budową domu energooszczędnego zaprocentuje niższym zapotrzebowaniem na energię przez wszystkie kolejne lata.

Do tego, żeby dom był energooszczędny, konieczne jest również zastosowanie odpowiedniego źródła ciepła (np. kondensacyjny kocioł gazowy albo pompa ciepła), a także wykonane wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Zwieńczeniem będzie odpowiednio dobrane sterowanie temperaturą w poszczególnych pomieszczeniach, co jeszcze bardziej obniży koszty ogrzewania. Dom ze zdjęcia chwali się zapotrzebowaniem na energię użytkową na poziomie poniżej 30 kWh/m2 (warunek EP też spełnia). To oznacza, że złapałby się na dopłatę do kredytu, gdyby tylko program dofinansowujący NFOŚiGW wciąż działał. Mimo braku wsparcia ze strony państwa, planując budowę, koniecznie trzeba myśleć o domu energooszczędnym (o pasywnym też, ale o tym napiszemy przy innej okazji). 

Budujmy zrównoważone i energooszczędne biurowce

Mówi się, że dom naszą twierdzą, ale żeby na tę twierdzę zarobić, niektórzy pracują w biurowcach. Dobrze by było, gdyby te rosnące jak grzyby po deszczu budynki były nie tylko energooszczędne, ale również budowane w zrównoważony środowiskowo sposób. Da się to zrobić, gdy taki biurowiec powstaje w oparciu o kryteria, dzięki którym może uzyskać ceniony certyfikat ekologiczny. Chcecie dobry przykład? Oto on.

energooszczędne budynki bloomberg hq foster+partners

Prawdopodobnie najbardziej zrównoważony ekologicznie budynek biurowy na świecie, ale na pewno nie ostatni / Źródło: Foster+Partners

Nowa europejska siedziba koncernu medialnego Bloomberg mieści się w samym centrum Londynu. Budynek został zaprojektowany przez słynne biuro architektoniczne Foster+Partners. Pod koniec zeszłego roku został oddany do użytku jako najbardziej zrównoważony ekologicznie budynek biurowy na świecie. Dowodzi tego certyfikat BREEAM z najwyższą oceną Outstanding i rekordowym wynikiem 98,5%. Dlaczego ten budynek jest tak wyjątkowy?

W porównaniu do standardowo budowanych biurowców, Bloomberg zużywa o 35% mniej energii i o 75% mniej wody. Specjalnie zaprojektowane sufity nie tylko pięknie wyglądają, ale służą do grzania, chłodzenia i oświetlenia (zamontowano w nich 500 tysięcy LEDów). Budynek zaprojektowano tak, żeby wykorzystać możliwości naturalnej wentylacji. Specjalne panele w oknach otwierają się i zamykają automatycznie, dostosowując przepływ powietrza do warunków panujących na zewnątrz i wewnątrz budynku (na tym filmie zobaczycie jak to działa). Dzięki temu, można powiedzieć, budynek oddycha i potrzebuje przez to dużo mniej energii na mechaniczne wentylowanie pomieszczeń. Do energooszczędnego kompletu zastosowano układ trigeneracji, czyli moduł kogeneracyjny oraz absorpcyjne agregaty wody lodowej. 

Apple, Google czy Tesla też idą w eko-stronę

Oczywiście budynek Bloomberga to tylko jeden z wielu przykładów pokazujących, jak ważne jest odpowiednie zaprojektowanie, modelowanie energetyczne i zastosowanie nowoczesnych technologii. Pisaliśmy już wcześniej o najnowszej siedzibie koncernu Siemens czy budynku Smart Green Tower. Kolejny na liście jest najnowszy budynek Apple, który również wyznacza standardy w dziedzinie nowoczesnego i energooszczędnego budownictwa, a ponadto jest w 100% energetycznie samowystarczalny (17 MW paneli fotowoltaicznych, wow!). Szkoda tylko, że pracownicy tego budynku nie zauważają dizjanerskich, szklanych drzwi i wciąż na nie wpadają.

energooszczędne budynki apple campus

Nowe biuro Apple wygląda trochę jak statek-matka / Źródło: The Guardian

Google nie chce być gorszy i będzie korzystał z największego w Ameryce Północnej systemu pomp ciepła powiązanych z gruntowymi wymiennikami. I też chce dostać najlepszy (czyli Platinum-owy) certyfikat w ramach systemu LEED. Pamiętajmy też o Gigafabryce Tesli, która ma być samowystarczalna energetycznie (moc do produkcji baterii ma pochodzić ze słońca, wiatru i źródeł geotermalnych).

Modernizacje energetyczne też dają duże oszczędności

No dobrze, budować nowe budynki, trzymając się energooszczędnych standardów, to łatwa sprawa. Dużo trudniej jest sprawić, żeby istniejące budynki zużywały dużo mniej energii niż obecnie. Czy jest to wykonalne i warte zachodu? TAK!

Wyniki analizy przeprowadzonej przez Ecofys do spółki z Danfossem pokazują, że jak najbardziej jest to możliwe. I co najważniejsze, potencjał zwiększenia efektywności energetycznej w samej Unii Europejskiej jest dość spory. Konsekwentnie realizowana modernizacja obiektów i optymalizacja zużycia energii może w efekcie przynieść oszczędności w energii końcowej rzędu 20-40%. Jak to osiągnąć?

energoszczędne budynki przykłady modernizacji energetycznych

Przykładowe realizacje związane ze zwiększaniem energooszczędności budynków / Źródło: Danfoss

Kluczem do sukcesu nie muszą być wcale jakieś ultra-hiper-kosmiczne i drogie technologie. Wiele z proponowanych rozwiązań jest stosunkowo prostych i tanich, na przykład:

  • zawory termostatyczne
  • zawory równoważące
  • zaizolowanie instalacji grzewczych
  • odpowiednie dostosowanie pracy pomp, wentylatorów czy kotłów
  • dostosowanie temperatury czynnika grzewczego do temperatury zewnętrznej i wewnętrznej
  • dostosowanie temperatury pomieszczeń do potrzeb (było o tym, gdy wyjaśnialiśmy jak oszczędzać energię w domu)
  • wymiana oświetlenia na LEDowe i zastosowanie czujników obecności i nasłonecznienia.

Co najlepsze, te rozwiązania są bardzo opłacalne, bo zwracają się mniej więcej w okresie od 2 do 5 lat, w zależności od budynku i zastosowanych usprawnień. A żeby “wycisnąć” dodatkowe oszczędności, warto stosować w budynkach systemy zarządzania energią.

Trzeba wykorzystać energooszczędny potencjał budynków

Myli się ten, kto sądzi, że większość budynków jest zmodernizowanych albo doskonale steruje źródłami ciepła. Tak pięknie to wygląda jedynie w audytach energetycznych. Prawda jest taka, że większość użytkowników nawet nie wie, ile energii zużywa ich budynek. Co miesiąc albo dwa przychodzi faktura za ciepło, gaz albo prąd i trzeba ją zapłacić. I tyle, żadnej refleksji czy jakiegokolwiek działania mającego na celu znalezienie i wygenerowanie oszczędności.

energooszczędne budynki analiza zużycia energii

Monitoring a później analiza zużycia energii to pierwszy krok do oszczędności / Źródło: Pexels

A przecież energooszczędne budynki mogą nie tylko dawać nam schronienie, miejsce do pracy czy zakupów, ale także pomagać w ograniczaniu negatywnego wpływu emisji gazów cieplarnianych na klimat. Optymalizacja działania systemów energetycznych tylko w europejskich budynkach może przyczynić się do zmniejszenia emisji CO2 nawet o 800 Mt w najbliższych latach, ale dla wielu pewnie ważniejsze są oszczędności szacowane nawet na 5,2 miliarda euro rocznie!

W skali całego świata wprowadzenie takich rozwiązań jak energooszczędne oświetlenie LED w budynkach komercyjnych i mieszkalnych, inteligentnych termostatów oraz systemów automatyki budynkowej może do 2050 roku zredukować emisje gazów cieplarnianych o około 20 Gt (tutaj dowiecie się, ile aktualnie emituje nasz gatunek). Do spółki z zastosowaniem odnawialnych źródeł do zasilania budynków w energię efekt będzie jeszcze lepszy.

Teraz pozostaje tylko jedno pytanie: kiedy zaczniecie optymalizować zużycie energii? A może już coś zrobiliście, by zużywać mniej energii w domu albo biurze? Dajcie znać w komentarzach! Im nas więcej, tym lepiej! 🙂

 

Źródła: Dyrektywa UE 2010/31, Rozporządzenie WT2013, Foster+Partners, Ecofys, Drawdown

Temat tego wpisu zasugerowała nam firma Extradom. 

(Visited 32 times, 1 visits today)